Faces of Dance w prasie
Od początku istnienia projektu Faces of Dance bardzo cieszyło mnie to, że moje występy zaczęły przyciągać uwagę nie tylko publiczności, ale także mediów. Dla mnie zawsze był to sygnał, że to, co stworzyłem, faktycznie wyróżnia się na tle innych form rozrywki i budzi zwyczajne, ludzkie zainteresowanie.
Kiedy kilka lat temu zacząłem rozwijać Faces of Dance, zależało mi przede wszystkim na stworzeniu czegoś własnego — formatu, który połączy taniec, humor, odpowiednio dobraną muzykę i autorskie maski w jedną spójną całość. Nie chciałem kopiować gotowych schematów. Chciałem stworzyć show, które będzie zaskakiwać, bawić i zostawiać po sobie emocje. Z perspektywy czasu widzę, że właśnie ten autorski charakter projektu sprawił, że Faces of Dance w prasie zaczęło pojawiać się coraz częściej.
Media interesowały się nie tylko samym występem, ale też drogą, która doprowadziła mnie do stworzenia tego projektu. Za Faces of Dance stoi wiele lat pracy na scenie, nauki tańca, doświadczeń teatralnych i obserwacji publiczności. To wszystko miało ogromny wpływ na to, jak dziś wygląda moje show. Być może właśnie dlatego dziennikarze dostrzegali w tym projekcie coś więcej niż sam występ — widzieli w nim pomysł, konsekwencję i własny styl.
Ważnym momentem w historii projektu był oczywiście także mój występ w Mam Talent. To był jeden z tych etapów, które dały większą rozpoznawalność i pozwoliły dotrzeć do szerszej publiczności. Dla mnie było to ważne doświadczenie, ale jeszcze ważniejsze było to, że po tym występie wiele osób zaczęło kojarzyć Faces of Dance jako coś naprawdę oryginalnego. To również przełożyło się na zainteresowanie mediów i kolejne publikacje.
To, co najbardziej lubię w takich materiałach, to fakt, że pokazują one Faces of Dance z trochę innej perspektywy. Nie tylko jako show, które pojawia się na weselu, evencie czy scenie, ale jako projekt, za którym stoi konkretna historia, pomysł i lata pracy. Dla mnie to ważne, bo od samego początku zależało mi na tym, żeby Faces of Dance nie było tylko jednorazową atrakcją, ale czymś rozpoznawalnym i autorskim.
Na tej stronie zebrałem wybrane materiały i publikacje, w których pojawia się show Faces of Dance. To dla mnie miła pamiątka, ale też dowód na to, że projekt rozwijał się w sposób, który był zauważany i doceniany także poza samą sceną. Każda taka wzmianka to kawałek historii Faces of Dance i kolejny etap drogi, którą przeszedłem od pierwszych pomysłów do obecnej formy show.
Powyżej znajdziesz wybrane publikacje prasowe i materiały, w których pojawia się Faces of Dance. To zapis ważnych momentów, które miały znaczenie dla rozwoju projektu i jego rozpoznawalności.


